Potęga małych kroków czyli moje sposoby na codzienną naukę języka

Mogłabym być dużo dalej w kilku dziedzinach, które są dla mnie ważne. Znajomość włoskiego jest jedną z nich.
Mogłabym, ale nie jestem, bo długo nie wierzyłam w sens metody małych kroków.
Odwrotnie, wierzyłam w to, że liczą się tylko rzeczy „wielkie”, zrobione „raz a porządnie”.
Rozgadam się, gdy pojadę do Włoch”.
Spędzę pół soboty nad gramatyką. Zrobię nowy czas, ćwiczenia do niego i lecę dalej z materiałem”…

Brzmi znajomo?
Mam nadzieję, że nie, bo w życiu metoda zrywów nie sprawdza się w niczym.

Co z tego, że rozgadam się we Włoszech, jeśli do kolejnego wyjazdu za pół roku nie powiem ani słowa?
Ile razy w ciągu miesiąca siądę porządnie do gramatyki i co zostanie mi w głowie jeśli jej nie powtórzę?

Skupiałam się na wielkich planach, a w międzyczasie uciekły mi setki pojedynczych, zmarnowanych minut.

***

Jak to wygląda teraz?

Pożegnałam się ze zrywami, a na ich miejsce wybrałam „coś”. 
Każdego dnia robię COŚ. Cokolwiek.
Sukces to właśnie suma takich „cosiów”. Codziennych wyborów. Takich wiesz, błahych. Pojedynczo wydają się bez znaczenia, ale po miesiącu czy roku sumują się w konkret. Za to właśnie lubię metodę łańcucha.

Poniżej dzielę się z Tobą moimi sposobami na codzienną naukę włoskiego.
To małe kroki. Możesz wykonać je „przy okazji” czynności, które i tak pewnie robisz.
Codziennie łączę kilka z nich i dzięki temu posuwam się do przodu nawet w super zajęty dzień.

Moje sposoby na codzienną naukę języka:

Rano, przed wyjściem do pracy:
  • słucham włoskiego radio, muzyki lub podcastu (aktualnie Massimiliano Cavallo o publicznym przemawianiu);
  • przeglądam media społecznościowe- mam ustawiony język włoski w telefonie i na Facebooku;
W drodze do pracy:
  • słucham włoskiego podcastu;
  • powtarzam nowe słówka;
  • możesz w tym czasie czytać książkę (ja tego nie robię, bo czytam tylko na głos w domu);
Gotowanie:
  • korzystam z włoskich przepisów, najczęściej ze strony Giallo Zafferano. Wiele blogów kulinarnych ma swoje kanały na YT, możesz więc osłuchać się z językiem oglądając kilkuminutowe filmiki, np. właśnie na kanale Giallo Zafferano;
  • masz znajomych, którzy też uczą się włoskiego? Zorganizuj piątkowe aperitivo-  przygotujcie wspólnie coś do jedzenia i umówcie się, że rozmawiacie tylko po włosku;
Czytanie:
  • codziennie staram się czytać po włosku przez 10-15 minut, zawsze na głos- kilka stron książki, post na blogu, artykuł w gazecie. Możesz wypisywać nowe słówka, ja tego nie robię tak długo, jak długo rozumiem sens tekstu. Jeśli je wypisujesz, poszukaj znaczenia w słowniku włosko-włoskim;
  • Twoja znajomość języka nie pozwala na takie czytanie? Sięgnij po dwujęzyczne magazyny- Italia mi piace, Gazzeta Italia lub blogi. Na naszej stronie aktualnie mamy 93 teksty, 2/3 z nich to wpisy dwujęzyczne, czytałeś je wszystkie?
Pisanie:
  • od kwietnia prowadzę mój Bullet Journal po włosku- listy rzeczy do zrobienia, listy zakupów, dziennik wdzięczności, domowy budżet, planer blogowy. Tutto in italiano. Piszesz pamiętnik? Pisz po włosku. Tworzysz bloga? Spróbuj przetłumaczyć któryś z Twoich tekstów.

  • Chcesz, by ktoś przeczytał Twoje notatki i sprawdził błędy? Załóż konto na stronie Lang-8. Piszesz po włosku, a Włosi korygują tekst;
Wieczór przed telewizorem/ komputerem:
  • Oglądamy filmy i dokumenty tylko po włosku, najczęściej na YT lub na kanale Rai Cinema;
  • od czasu do czasu zapisuję się na darmowy kurs na platformie Federica. Filmiki z lekcjami trwają średnio po kilka minut;
Ćwiczenia:
  • do biegania włączam kolejny odcinek podcastu;
  • wolisz ćwiczyć w domu? Poszukaj sportowych kanałów na YT, przykładowo Benessere 360 czy IMP trainer;
Mówienie:
  • mówię do siebie, głośno myślę. Opisz na głos pomieszczenie, w którym się znajdujesz, wieczorem opowiedz, jak minął Ci dzień, a rano zaplanuj to, co chcesz zrobić. Mówienie do siebie to idealne ćwiczenie, by zobaczyć, z wymową których wyrazów masz problem i czy wiesz, gdzie w danym słowie pada akcent;
  • jeśli słuchasz radio lub oglądasz włoski program, wyłapuj całe zwroty i powtarzaj je naśladując akcent prowadzącego;
Wyjścia na miasto:
  • regularnie chodzimy na wydarzenia organizowane przez Włoski Instytut Kultury i do kina na włoskie produkcje, odwiedzamy lokale prowadzone przez Włochów. Bądź na bieżąco z tym, co dzieje się w Twojej okolicy i korzystaj z każdej możliwości.
***

Wszystkie te rzeczy możesz robić „przy okazji”, a w dodatku każda z nich, poza wyjściami na miasto, jest darmowa. Odpadają argumenty braku czasu na naukę i braku środków na drogie podręczniki czy na podróże.

Potęga małych kroków. Banalnych, codziennych, pozornie bez znaczenia.
Kroków, które robią różnicę. To dzięki nim- choć tego nie widzimy- ruszamy z miejsca.

Wrzesień to idealny moment na taki start (w sumie każdy moment jest na to dobry).
To miesiąc obietnic i postanowień, które składamy sobie, gdy nieśmiało planujemy mądre wykorzystanie długich jesiennych i zimowych wieczorów.

No to co? Ruszymy z miejsca czy będziemy tak stać? :)

***

Tu znajdziesz materiały do samodzielnej nauki:

1- Polskie blogi o języku włoskim;
2- Skąd wziąć materiały do nauki włoskiego?
3- Gdzie spotkasz Włochów mieszkających w Polsce?
4- Włoskie kanały na Youtube;
5- Jak czytać po włosku i gdzie znaleźć włoskie książki?

***

Masz swoje sposoby na codzienną naukę włoskiego? Podziel się w komentarzu. Niech to będzie mobilizacja dla tych, którzy dopiero zaczynają.

A presto!

Chcesz być na bieżąco? Zerknij na nasz profil:
* na Facebooku lub
* na Instagramie.

 

  • a.nessy

    Potrei scrivere questo commento in polacco, però voglio darti un’altra occasione per migliorare il tuo italiano. I tuoi consigli sono buoni, mi convince il tuo metodo dei piccoli passi. Per adesso l’unica lingua straniera che studio è inglese e sicuramente qualcuno dei tuoi consigli mi sarà utile. Un grande saluto, ciao !

    • Ciao! Chiediamo i nostri lettori di commentare anche in italiano allora grazie mille per il tuo commento! Hai ragione, questi consigli non sono legati solo all’apprendimento della lingua italiana ma di qualsiasi lingua, anche inglese.
      Un grade saluto da Cracovia! :)

  • Genialne pomysły, chętnie się nimi zainspiruję do nauki hiszpańskiego i angielskiego :) W codzienności można tak dużo zmieścić jeśli tylko się chce :)

    • Masz rację. Połączenie nauki z codziennością nie wymaga wielkich poświęceń, jedynie chęci. Trzymam kciuki za Twój angielski i hiszpański:)

  • Ja codziennie robię lekcję na Duolingo i powtórkę na Memrise. Zajmuje mi to pewnie około 10 minut dziennie. I tak już od ponad 3 lat :)

    • Gratuluję! :) I dziękuję za podrzucenie Twojego pomysłu na codzienną naukę

  • Świetny test, z pewnością wykorzystam te sposoby, chociaż jeszcze nie do nauki włoskiego :)
    Miłego dnia!

  • Świetne pomysły, postaram się przynajmniej niektóre z nich wprowadzić w życie.

    • Gosiu, daj znać, co sprawdza się u Ciebie najlepiej. Trzymam kciuki:)