Życzę Ci, by każdy Twój dzień był świętem

“Życie nie jest przewiązane kokardą, ale i tak jest wspaniałym prezentem.”

Od kilku lat ten dzień wygląda podobnie.

Biorę wolne w pracy.
Zaczynam od podziękowania za kolejny rok życia.
Piję niespiesznie poranną kawę.
W notesie robię listę: “30 nowych rzeczy do 30. urodzin”, “31 nowych rzeczy do 31. urodzin”… Z każdym rokiem lista się wydłuża, choć z czasem skala nowych wyzwań pewnie będzie inna.
Odbieram telefony od osób, które zapamiętały tę datę, bo jestem dla nich ważna. 
Wieczór spędzam z Alfonso. Mężczyzną, który wlewając płyn do pralki mówi “Kocham robić z Tobą takie codzienne rzeczy.”

Zwyczajny dzień.
Taki, w którym, jak co dzień, piję kawę z najlepszej filiżanki, bo już dawno pożegnałam się z myśleniem, że z ładnymi rzeczami czeka się na “szczególne” okazje.

Gdy myślę o urodzinach idealnych, myślę o takim dniu. Bez fajerwerków i wielkiej fety, za to z poczuciem bycia bezpieczną, kochaną i wdzięczną.

Dostałam dzisiaj tyle ciepłych słów, że nie mogę nie posłać ich dalej.

Dlatego dzisiaj życzę Ci żebyś:

– codziennie czuł się głównym bohaterem Twojego życia, nie daj sobie wmówić, że inni wiedzą lepiej, jak masz grać swoją rolę;
poczuł, że jest ktoś, kto nie wyobraża sobie, że mogłoby Cię nie być;
dawał sobie to, co najlepsze, bez czekania na “specjalne” okazje;
stworzył codzienność, w której każdy dzień jest świętem;

– docenił to, co masz, nawet jeśli jest to dalekie od młodzieńczych marzeń.

“A gdybyś jutro obudził się tylko z tym, za co dzisiaj zdążyłeś podziękować?”

Uściski,

Kasia

Chcesz być na bieżąco? Zerknij na nasz profil:
* na Facebooku lub
* na Instagramie.