Margheritine di Stresa czyli kruche ciastka na Ferragosto

Zachwyca mnie tegoroczne lato! Ciągle mam wrażenie, że odczuwam je podwójnie intensywnie. Może to kwestia naszego mini-planu na szukanie włoskości w Krakowie, podczas którego tak dobrze się bawimy?
Czerpię z tego garściami bez względu na powód i mam nadzieję, że to lato cieszy cię równie mocno.

***

Dzisiaj ponownie zapraszam cię do naszej #pasticceriakawacaffe

Zrobimy sobie krótką wycieczkę do miasta Stresa w Piemoncie. Przygotujemy super proste i puszyste ciasteczka, jakie królowa Małgorzata miała rozdawać gościom pałacu przybywającym do niego w czasie Ferragosto.

Ich historia wspomina o cukierniku Pietro Antonio Bolongaro. Wymyślił on przepis na te kruche ciastka w 1857 roku i wysłał je w prezencie do pałacu książęcego, gdzie przebywała księżniczka Margherita. Ponoć zasmakowały jej tak, że już jako królowa rozdawała je jako słodki podarunek gościom przyjęcia z okazji Ferragosto.

Margheritine wypiekane są w Stresa do dzisiaj i wpisane na listę tradycyjnych produktów Piemontu.

***

Składniki na ok. 25 sztuk:
125 g mąki pszennej
125 g mąki ziemniaczanej
125 g miękkiego masła
3 żółtka z jaj ugotowanych na twardo
60 g cukru pudru
starta skórka z 1 cytryny
ziarenka z jednej laski wanilii
szczypta soli

Przygotowanie:
Mieszamy miękkie masło i cukier puder.
Dodajemy sól, wanilię, skórkę z cytryny i żółtka ugotowane na twardo (żółtka wcześniej rozdrabniamy, możecie przetrzeć je przez sitko, ja rozgniotłam je widelcem).
Wszystko dokładnie mieszamy.
Dodajemy przesiane przez sitko mąki i chwilę wyrabiamy.
Formujemy kulę i wstawiamy do lodówki na około godzinę.

Po godzinie wyciągamy ciasto, wałkujemy na stolnicy posypanej mąką i wykrawamy ciasteczka (mogą mieć kształt kwiatka lub kółka) i znów wstawiamy na chwilę do lodówki, aby ciasto nieco stwardniało.

Nagrzewamy piekarnik do 200 stopni i pieczemy ciastka aż nabiorą złotego koloru (około 12-15 min).

Możecie posmarować ciastka konfiturą i nałożyć jedno na drugie lub jeść osobno. Jak wolicie.

Piękne jest to lato, niech trwa:)

A presto!

 

 

Inne przepisy z cyklu Pasticceria kawacaffè:

Chcesz pozostać na bieżąco? Zerknij na nasz profil:
* na Facebooku lub
* na Instagramie