Solo do Włoch czyli o tym dlaczego Bergamo to dobry pomysł na pierwszą podróż

Po cichu marzysz o swojej pierwszej podróży solo do Włoch, ale obawiasz się dłuższego wyjazdu, a duże miasto cię onieśmiela? Mam dziś dla ciebie idealną propozycję!
Bergamo.
Spokojne i kameralne. Nie przytłoczy cię tam ani liczba turystów ani zabytków do zobaczenia. Doskonałe miejsce na krótki wypad, także poza sezonem. Możesz pojechać na 2-3 dni i po prostu zobaczyć, jak się czujesz podróżując w pojedynkę.

Dla mnie Bergamo to symbol podróżowania w stylu slow, cieszenia się chwilą bez zbędnego pośpiechu. To stąd pochodzi papież Jan XXIII, które znasz już jako autora Dekalogu codzienności.
Tylko dzisiaj to jedyne, co mam. Może więc przestanę tak biegać, rozejrzę się dookoła i po prostu się tym ucieszę?

Do takiego powolnego smakowania Italii bardzo cię zachęcam i celowo nie wspomnę o tym, jak do planu krótkiego wyjazdu wcisnąć jeszcze Mediolan lub Como. Możesz to zrobić, jeśli chcesz. Ja jednak namawiam cię na maksymalne zwolnienie tempa, zwłaszcza jeśli to twoja pierwsza podróż solo.
Dajże sobie szansę na to, by w spokoju przyjrzeć się światu… i sobie!
We Włoszech nie warto się spieszyć.

***

Nie chcesz, by twój pierwszy wyjazd trwał zbyt długo? Nie ma sprawy.

Lotnisko Mediolan-Bergamo (Orio al Serio) ma największą liczbę połączeń lotniczych z Polską.
Liniami Ryanair dolecisz tam z Wrocławia i Warszawy (2 razy w tygodniu), z Gdańska i Poznania (3 razy) i z Krakowa (codziennie).
Liniami Wizzair polecisz z Katowic i Gdańska (2 razy w tygodniu) i z Warszawy (6 razy).
Z lotniska Orio al Serio do centrum Bergamo dojedziesz bezpośrednim autobusem, który kursuje co 20 minut.

To, że da się łatwo i tanio zorganizować choćby krótki wyjazd potwierdza nasza czytelniczka Edyta, która napisała tak:
Bergamo idealne na pierwszy samodzielny wypad. Jeden dzień w zupełności wystarcza na powolne zwiedzanie i smakowanie miasta. Rok temu uciekłam z domu na taki wlaśnie dzień. Wylot o 6 rano, powrót o 9 wieczorem, samolot do 100 zł da się upolować. Na miejscu też niewiele wydamy. Komunikacja miejska na cały dzień ok 5 euro. Na lunch polecam Vineria Cozzi (patrzcie na “danie dnia” – za 2 dania plus kawa zapłaciłam ok 13 euro).”

***

O czym powinnaś wiedzieć na wstępie?
Bergamo dzieli się na dwie części- stare miasto na wzgórzu (Città Alta) i nowe na dole (Città Bassa). Ja nocowałam i skupiłam się na starym mieście. Tylko o nim tu piszę. Jeśli chcesz zwiedzić też dolną część, koniecznie zerknij do Magdy z bloga Italia poza szlakiem.
Do kompletu przyda ci się mapa miasta, którą pobierzesz tutaj.

Do Città Alta dostaniesz się pieszo (niezły trening cardio), autobusem lub kolejką (funicolare, aktualny rozkład znajdziesz tu.).
Kolejki są dwie- jedna z dołu do centrum starego miasta, druga na wzgórze San Vigilio. Ja miałam pecha, bo gdy byłam w Bergamo, obie linie były remontowane.

To jak, gotowa na swoje pierwsze zwiedzanie w pojedynkę? :)

***

Co warto zrobić w Bergamo Città Alta? Moja subiektywna lista na podstawie własnych doświadczeń

Zanocuj na starym mieście.
Wąskie klimatyczne uliczki, cisza i spokój, piękny widok z murów. To wszystko ma swój urok, dla którego warto zatrzymać się w ścisłym centrum.

Bergamo

Bergamo
Uliczki Bergamo w świątecznej odsłonie
*

Wejdź do miasta przez jedną z czterech bram.
Città Alta otoczona jest murami wybudowanymi w XVI wieku, w czasach Republiki Weneckiej. Bramy miasta zamykano wtedy o 22:00, o czym informował dzwon bijący sto razy. Teraz też go usłyszysz.
Łączna długość murów to około 6 kilometrów i to idealne miejsce na spacer w widokiem na okolicę.

Bergamo

Bergamo

*

Zadbaj o kondycję i ciesz się widokami.
Bergamo leży na siedmiu wzgórzach (tak jak Rzym), punktów widokowych masz tu całkiem sporo. Oprócz murów, miasto zobaczysz z:

  • wieży (Torre Civica/ Campanone), która znajduje się na głównym placu- Piazza Vecchia. Bilet kosztuje 5 EUR i zawiera wstęp do muzeum Palazzo del Podestà;

Bergamo

Bergamo

  • wzgórza San Vigilio, na które dotrzesz piechotą lub kolejką. Stąd zobaczysz przepiękną panoramę miasta:

Bergamo

*

Zachwyć się przepiękną katedrą i mauzoleum rodu Colleoni. A może wróć tam nocą, by potrzeć jądra znajdujące się w herbie rodu? ;) Jakkolwiek dziwnie to brzmi, legenda mówi, że potarcie herbu o północy przynosi szczęście.

*

Zatop się w dźwiękach skomponowanych przez Gaetano Donizettiego.
Słuchanie muzyki klasycznej w czasie zwiedzania? Dlaczego nie? Zwłaszcza w rodzinnym mieście kompozytora. Jest tu teatr jego imienia, raz w roku odbywa się festiwal operowy, a w centrum starego miasta znajduje się Teatro Sociale, gdzie debiutował. Możesz wybrać się na wieczorny spektakl.

*

Skosztuj lokalnych dań typowych dla miasta, na przykład:

  • casoncelli alla bergamasca– pierożków nadziewanych mięsem, boczkiem, z masłem i szałwią. Nasza czytelniczka Aleksandra napisała na Facebooku, że “najlepsze są w Osteria Tre Gobbi.”

Z doświadczenia polecam ci Mimì La casa dei sapori. Wybrałam się tam na kolację zachęcona lokalnym menu “a km 0” (od lokalnych producentów) i z wykorzystaniem produktów wpisanych na listę Slow Food. Tam zamówiłam moje casoncelli, a do picia lokalne wino- Valcalepio.

  • polenta e osèi– ciastka z nadzieniem czekoladowo-orzechowym, z dodatkiem polenty, udekorowanego marcepanowym ptaszkiem. Skosztowałam go w Pasticceria Cavour. Tak mi się tam spodobało, że odwiedziłam ich kilka razy.

polenta e osei

Pasticceria Cavour Bergamo

*

W poprzednich częściach cyklu #solodoWłoch proponowałam ci książki, które wprowadzą cię w wyjazdowy nastrój, zanim na dobre rozpoczniesz podróż. Ponieważ nie czytałam nic o Bergamo, jako wprowadzenie we włoski klimat (lub otarcie łez po powrocie), proponuję ci gotowanie.

Gdy pisałam ten tekst, odkryłam ciekawy blog kulinarny- Kuchnia nad Atlantykiem- i z dużą przyjemnością ci go polecam. Znajdziesz tu przepis na casoncelli alla bergamasca (wersja bardziej skomplikowana niż ta z Mimì).

Jeśli wolisz piec, a do tego lubisz muzykę klasyczną, to może skusisz się na Torta del Dionizetti?

.

Kobiety kobietom czyli sprawdzone noclegi polecone przeze mnie i przez dziewczyny, które były w Bergamo same:

Ja zatrzymałam się u Jesusa Armando w jego UpTown Bed and Breakfast w Città Alta. To B&B podzielony na kilka mieszkań w kamienicy. Na poziomie, gdzie był mój pokój była też recepcja, kuchnia/jadalnia, drugi pokój i wspólna łazienka.
Osoba, która wynajęła pokój obok przyszła bardzo późno i wyszła bardzo wcześnie, więc przez cały czas czułam się, jakbym była sama i teoretycznie “wspólna” łazienka była tylko moja.
Jesus okazał się przemiłym gospodarzem, który osobiście przygotowywał śniadanie dla każdego gościa (cztery opcje śniadań do wyboru).
Pokoje urządzone są prosto, łóżka i stoliki zaaranżowano na paletach (wygodne).
Nie miałam się czego przyczepić i z czystym sumieniem polecam to miejsce.

Uptown Bed&Breakfast Bergamo

Uptown Bed and Breakfast Bergamo
Widok z okna mojego pokoju
*

Kilka dni temu zapytałam też czytelniczki bloga o ich sprawdzone miejsca, które bez wahania poleciłyby najbliższej im kobiecie.

Ania poleciła dwa miejsca:
Mieszkanie u Lorety- Casa Pannita i u Matteo- Alex e Angie.

Kasia z kolei poleciła pokój u Andrei na Air Bnb i napisała o tym miejscu tak: “Polecam to miejsce, w centrum, świetny gospodarz i pokoje w super villi, super spędziłam tam czas.”

Dziewczyny, bardzo wam dziękuję!

***

Na koniec zostawiam ci ten filmik z Bergamo z muzyką Donizettiego.
Dzięki niemu możesz znaleźć się tam już teraz:

***

Podróżowałaś sama do Bergamo, chcesz podzielić się wspomnieniami, sprawdzonym noclegiem, ulubionym lokalem lub książką? Pisz śmiało! Jak zawsze, czekam z ciekawością.

Saluti!

Kasia

Zerknij też na inne teksty z cyklu Solo do Włoch o tym:
jak przygotować się do swojej pierwszej podróży solo;
– jak uczyłam się włoskiego w Rzymie;
– jak odczarowałam sobie Wenecję.

Chcesz być na bieżąco? Zerknij na nasz profil:
* na Facebooku lub
* na Instagramie