Co kupić w Neapolu? Pamiątki i prezenty dla miłośników miasta

Co kupić w Neapolu? Podskórnie pewnie czujecie, że ze stolicy Kampanii nie ma co przywozić wina typu Chianti, paczek Lavazzy czy filiżanek z ludzikiem Bialettiego? W takim razie, co typowego warto przywieźć do domu i gdzie tego szukać?
W tym poście zebrałam dla was kilka poleceń i sprawdzonych adresów.

Tekst podzieliłam na dwie części:
1- Co kupić w Neapolu, gdy tam jesteśmy?
2- Co neapolitańskiego możemy kupić w Polsce? To opcja dla tych, którym do Neapolu nie po drodze albo którzy mają w swoim otoczeniu napolifila* i chcieliby zrobić mu przyjemność drobnym upominkiem.

To jak, jesteście gotowi na mały shopping? :)

Co kupić w Neapolu – typowe produkty i pamiątki

Produkty spożywcze

Produkty typowe dla Neapolu i regionu Kampania to chociażby, królujące na pizzy, pomidory San Marzano i mozzarella di bufala DOP. Z mniej znanych, pomidory del Piennolo del Vesuvio i ser Provolone del Monaco DOP. O ile, bez problemu dostaniecie je w sklepach z lokalnymi produktami, o tyle mozzarellę polecam kupić na lotnisku, bo jest porządnie zabezpieczona.

Przywozicie z Włoch makarony? W Kampanii króluje pasta di Gragnano i lokalna marka il Pastificio di Martino. Makarony z Pastificio di Martino kupicie na lotnisku lub skosztujecie w Sea Front di Martino Pasta Bar przy Piazza Municipio.

My makaron kupujemy rzadko (chyba że jakiś kształt trudny do dostania w Polsce), za to przywozimy opakowanie freselli (krążki podpieczonego chleba wykorzystywane do bruschetty) i taralli. Taralli typowe dla Neapolu to sugna e pepe (ze smalcem i pieprzem).

Lubicie wozić w walizce zieleninę? W takim razie nie zapomnijcie zaopatrzyć się w bukiet friarielli czyli rzepy brokułowej. Neapolitańczycy je uwielbiają, w menu znajdziecie pizzę z friarielli lub salsiccia e friarielli (połączenie z kiełbasą).

*

Neapol to raj dla miłośników słodyczy. Mojej przyjaciółce przywożę słoiczek z małymi babà zanurzonymi w likierze. W drodze powrotnej kupujemy tackę ze sfogliatellami w cukierni Bellavia na lotnisku. Po wejściu do domu zaparzamy kawę i zajadamy się nimi, symbolicznie przedłużając sobie urlop.

Jeśli chcielibyście kupić eleganckie pudełko z czekoladkami, udajcie się do Gay Odin lub do Strega po nadziewane torroncini. Gay Odin jest na via Toledo, Strega- na dworcu (Piazza Garibaldi) i w centro storico (Piazza San Domenico Maggiore i Via Benedetto Croce).

*

Sezonowo, w Neapolu zaopatrzycie się w desery przypisane do określonych świąt:
– Wielkanoc- la pastiera napoletana (choć zauważyłam, że w cukierniach jest już cały rok);
– Boże Narodzenie- struffoli, roccoco, mostaccioli;
– październik/ listopad- mój ulubiony Torrone dei Morti – bloki czekoladowe przygotowywane na Wszystkich Świętych. Jeśli jestem w Neapolu w październiku to kupuję dla znajomych bloki torrone w różnych smakach.

Wina, likiery, kawa

Klimat Kampanii sprzyja uprawie winorośli, stąd pochodzą doskonałe wina. Jechać do Neapolu i przywieźć przypadkowe, włoskie wino to marnotrawstwo. Czego więc szukać?
Takich nazw jak Greco di Tufo (białe, wytrawne, z prowincji Avellino), Lacryma Cristi del Vesuvio (Łzy Jezusa, białe, czerwone lub różowe), Falanghina (białe), Fiano d’Avellino (białe), l’Aglianico (czerwone), Falerno del Massico (prowincja Caserty, białe, czerwone i primitivo).

Z produkcji win słyną nie tylko prowincje wokół Wezuwiusza, ale też Campi Flegrei (wina Campi Flegrei DOC, czerwone, białe i musujące).

Neapol i wybrzeże Amalfi kojarzą się wam z cytrynami? Słusznie! To stąd pochodzi słynne Limoncello, ale też- mniej znany- likier mandarynkowy, Liquore di mandarino dei Campi Flregrei. Do tego, wspomniana już Strega. Strega to żółty likier (barwa od dodatku szafranu) z 70 ziół, pije się go po posiłku, na trawienie.

*

Jeśli chodzi o kawę, w neapolitańskich barach i domach królują takie marki jak Kimbo, Kenon, Passalacqua, Kose, Toraldo i Borbone. Kimbo, Kose i Borbone dostaniecie wszędzie. Passalacqua kupicie w barach, które ją serwują, na przykład przy Piazza Dante (Mexico) lub via Toledo. Najtrudniej o Toraldo i Kenon, tu trzeba pytać w barach czy mają ją w sprzedaży.

Neapolitańska kawiarka – cuccumella

Jeśli jeszcze nie wiecie, jak wygląda cuccumella i jak się jej używa, zerknijcie do tego wpisu. Kawiarka to jedna z najlepszych pamiątek, jakie przywiozłam sobie z Neapolu. Parzenie w niej kawy to cały rytuał. Moją cuccumellę kupiłam w sklepiku z AGD przy via Pignasecca. Nie pamiętam dokładnie, ile za nią zapłaciłam, ale było to około 18 EUR.

Jaka filiżanka najlepiej pasuje do kawy przygotowanej w cuccumelli? Może taka z neapolitańskim praniem? Moją kupiłam w L’arte dei laureati przy Via Nilo. 

Gadżety piłkarskie

O tym, że Neapol piłką stoi przekonacie się szybko, jeśli wasz pobyt zbiegnie się z meczem SCC Napoli. Ulice pustoszeją, rolety sklepów są spuszczone do połowy, pod barami, które puszczają transmisję zbiera się tłumek, a nawet robi się korek, bo neapolitańczyk jest w stanie zatrzymać auto na środku ulicy, by przez szybę podejrzeć ważną akcję.

Gadżety dla kibiców w każdym wieku znajdziecie m.in. w Napolimania przy via Toledo i w sklepach SCC Napoli, na przykład na dworcu (Piazza Garibaldi).

Figurki do szopki neapolitańskiej

Mamy z Alfonso tradycję kupowania po jednej figurce do naszej szopki przy okazji każdego wyjazdu do Neapolu. Idziemy po nie na San Gregorio Armeno lub San Biagio dei Librai.
Każda figurka jest wypalana i malowana ręcznie. Po wejściu do warsztatu możecie podejrzeć pracę rzemieślników. Cena figurki zależy od rozmiaru, średnio ok. 3-5 EUR za każdy element.
Ostatnio na San Gregorio Armeno kupiłam też zakładki do książki z rysunkami Neapolu.

Szopka neapolitańska

Książki o Neapolu i muzyka neapolitańska

Z każdego wyjazdu przywożę kolejną książkę o Neapolu. To moja tradycja. 

Najczęściej kupuję je w antykwariatach i księgarniach w centro storico (Piazza Dante, Port’Alba, San Biagio dei Librai).
Na start polecam książki Luciano De Crescenzo: “Napoli mia” (jest teraz we wszystkich księgarniach) albo La Napoli di Bellavista – tej kultowej pozycji szukajcie w antykwariatach (średnia cena 25-35 EUR).

Jeśli wolicie coś w formie reportażu o obecnej kondycji miasta, polecam “Cara Napoli” Lorenzo Marone albo “La pelle di Napoli” Pietro Treccagnoli. Jeśli legendy i podania, to książki Matilde Serao lub Benedetto Croce.

W księgarniach znajdziecie też płyty z muzyką neapolitańską. Najlepiej celować w składanki lub płyty Pino Daniele.

Jeśli szukacie rzadkich tytułów, niedostępnych w sieciowych księgarniach typu Feltrinelli, pytajcie o nie w Colonesse (Via San Biagio dei Librai i San Pietro a Majella). 

Mówić o książkach, a nie wspomnieć o Smorfia napoletana, byłoby nieporozumieniem. Historia smorfii sięga starożytności. Najprościej powiedzieć, że jest to sennik, który każdemu symbolowi przypisuje numer od 1 do 90. Nie zdziwcie się, gdy podsłuchacie rozmowę neapolitańczyków, w której jeden opowiada swój sen, a drugi przypisuje mu numery do zagrania w lotto ;) O Smorfię pytajcie w antykwariatach.

Książki o Neapolu

Gry i drobne pamiątki

Od kiedy Alfonso nauczył mojego młodszego brata gry w scopę, przed każdym wyjazdem zbieramy zamówienia na talie neapolitańskich kart.

Karty do scopa kupicie w sklepach z pamiątkami (średnia cena 2-3 EUR). Zasady tej gry bardzo fajnie wyjaśnione są w tym poście

Drugą, popularną wśród neapolitańczyków, grą jest tombola. Przypomina ona bingo; gracz trzyma koszyk nazywany “panariello” z 90 numerami (od 1 do 90), losuje je i po kolei układa na planszy. Każdej liczbie przypisany jest symbol. Inni gracze mają karty z 15 numerami (3 rzędy po 5), gdzie zaznaczają te wylosowane. Nagrody mają różną wysokość (każdy grający składa się na pulę, z której są rozdzielane). Najwięcej wygrywa ten, kto jako pierwszy zaznaczy wszystkie numery na swojej karcie (tombola). 

Ponieważ uwielbiam czytać książki, kupuję też wszelkie zakładki. Lubię tę serię z neapolitańskimi powiedzonkami od Franceschi Grillo. Znajdziecie je m.in. w księgarniach Feltrinelli.

Notesy i oryginalne magnesy z symbolami Neapolu znajdziecie we wspomnianej Colonesse, a ceramikę, magnesy czy koszulki w L’arte dei Laureati.

Karty neapolitańskie

Biżuteria i dodatki

Jednym z symboli Neapolu jest czerwony róg– talizman na szczęście. Ale uwaga! Działa tylko wtedy, kiedy dostaniemy go w prezencie (gdy kupiłam go sobie sama, Alfonso kazał mi go dać komuś, a sam podarował mi nowy).
Corno portafortuna (= na szczęście) kupicie na każdym rogu. Zamiast w tandetę z plastiku polecam zainwestować w wersję z korala. Nie kosztuje fortuny, a jakość jest o niebo lepsza.

Jeśli lubicie kupować biżuterię, udajcie się do Borgo Orefici. Borgo Orefici to skupisko sklepów jubilerskich, które działają w dzielnicy Pendino od XIV wieku. 

Szukającym eleganckich ozdób z neapolitańskimi motywami polecam sklep- galerię Le voci di dentro, z której mamy ten róg.

Co kupić w Neapolu

Alta moda

Na pierwszy rzut oka Neapol nie kojarzy się z modą. Gdy myślimy o Mediolanie widzimy przed oczyma tydzień mody, elegancję, modelki i szyk. Gdy o Neapolu- wyluzowanych ludzi wciągających kolejną pizzę, bez liczenia kalorii. Ale to tylko pozory, bo Made in Naples to marka sama w sobie.

Zacznijmy od tego, że neapolitańskie krawiectwo to synonim elegancji i klasy (więcej o historii sartoria napoletana poczytacie w tym cyklu u Italianman, polecam). Znam panów młodych, którzy do Neapolu latali po swoje garnitury, by w dniu ślubu wyglądać “jak z obrazka” (i nie byli to neapolitańczycy lecący przy okazji do mammy ;) ).

Made in Naples to:

– krawaty Marinella, noszone m.in. przez Billa Clintona, księcia Monako i króla Hiszpanii; 
– personalizowane krawaty z neapolitańskim rogiem od Ulturale;
– koszule od Luigi Borrelli;
– skórzane torebki i dodatki od Tramontano;
– ubrania i buty od Mario Valentino.

Nawet jeśli towary z górnej półki was nie interesują, polecam spacer po okolicach Via Chiaia i Piazza dei Martiri do Piazza Amadeo. Dlaczego? Bo często słyszę (głównie od ludzi, którzy w Neapolu byli kilka godzin/ jeden dzień), że to brudne i mało eleganckie miasto. Ja ciągle powtarzam, że w Neapolu każdy znajdzie coś dla siebie pod warunkiem, że wie czego chce i gdzie tego szukać. Jeśli cenicie sobie elegancję i luksus to w Neapolu też je macie, a od teraz dodatkowo wiecie, gdzie po nie iść;)

Co kupić w Polsce dla miłośnika Neapolu?

A co jeśli do Neapolu nam nie po drodze, a chcielibyśmy sprawić prezent sobie albo bliskiemu napolifilowi?

Wino z Kampanii

Niestety, wina z regionu Kampanii nie są u nas zbyt popularne. Stosunkowo najłatwiej o Aglianico i Falanghinę. W Lidlu dostaniecie Aglianico (Feudi di San Gregorio). Oba wymienione rodzaje są też dostępne w sklepach Marka Kondrata.

Kawa jak w Neapolu

Czy w Polsce można kupić kawiarkę neapolitańską? Znalazłam dwa sklepy, gdzie jest dostępna, ale w obu jest to moka ze stali. Ponieważ kawa ze stalowej kawiarki mi nie smakuje, nie podrzucam tu konkretnych linków. Nie czułabym się w porządku polecając wam coś, czego sama bym nie kupiła. Celowałabym raczej w kupienie cuccumelli na stronie typu Amazon z opcją przesyłki do Polski.

Jeśli chodzi o kawę, nie ma żadnego problemu z kupieniem kawy Kimbo, Borbone i Passalacqua. Kose pojawia się sporadycznie na Allegro.

Filiżanek do espresso jest na rynku mnóstwo, ale jeśli miałby to być upominek dla napolifila to do paczki kawy dorzuciłabym filiżankę Kimbo do espresso lub do cappuccino.

O innych pomysłach na prezenty dla kawoszy przeczytacie tutaj.

Drobiazg dla miłośnika pizzy

Jeśli miłość do Neapolu łączy się z miłością do neapolitańskiej pizzy, to odliczanie do wyjazdu osłodzi herbata z takiego kubka, a bliska nam para pizzoholików ucieszy się z kompletu koszulek.

Coś dla kibica

Można oczywiście zainwestować w bilet na mecz SCC Napoli ;) ale myślę, że wspólne obejrzenie meczu w domu, w koszulce klubowej to też fajna sprawa. Koszulki kupicie w oficjalnym sklepie internetowym klubu, ale też na polskich stronach, na przykład tu.

Książki dla miłośnika Neapolu

Cały post o książkach o Neapolu po polsku znajdziecie tutaj:

Książki o Neapolu. Zestawienie, jakiego nie znajdziesz nigdzie indziej

To najbardziej kompletne zestawienie w polskiej blogosferze. 

Coś dla panów

Manufaktury z Neapolu nie mają (jeszcze?) swoich sklepów w Polsce, ale już taka mała poszetka z neapolitańskim akcentem robi różnicę.

*

Kolej na Ciebie! Co warto kupić w Neapolu, co sam sobie najczęściej przywozisz?
Jaki prezent ucieszyłby Ciebie jako miłośnika tego miasta?

A presto!

 

 

* Słownik języka polskiego nie zna słowa “Napolifil”. Na nasze potrzeby wyjaśnijmy, że napolifil to czytelnik bloga kawacaffè i miłośnik Neapolu, zainteresowany historią, kuchnią i kulturą tego miasta:)

Neapol- nasz przewodnik:
1– Muzeum Sansevero i Chrystus spowity całunem
2– Najbardziej znane pizzerie w Neapolu
3– Castel Sant’Elmo i Certosa San Martino
4– Cmentarz Fontanelle
5– Kościół Gesu Nuovo i klasztor św. Klary
6– Marechiaro
7– Podziemny Neapol
8– Tunel Burbonów
9– Teatr San Carlo
10– Neapol śladami Gustawa Herlinga-Grudzińskiego
11– Neapol śladami ojca Dolindo Ruotolo
12– Kulinarny przewodnik po Neapolu
13– Wyspa Gaiola i plaże w Neapolu
14– La farmacia degli Incurabili
15- Donnaregina Vecchia i Donnaregina Nuova
16– Katakumby San Gennaro i San Gaudioso
17– Święty January i jego cud

Inne wpisy dotyczące Neapolu:
Relacja naszej czytelniczki z jej pierwszego wyjazdu do Neapolu
Neapolitańczycy okiem Luciano de Crescenzo
Czy Neapol jest bezpieczny dla kobiety podróżującej solo?
Neapol od kuchni- przepisy
Książki o Neapolu

Jeśli chcesz pozostać na bieżąco, zerknij na nasz profil:
* na Facebooku lub 
* na Instagramie